Aktywiści i przedstawiciele władz złożyli w poniedziałek zawiadomienie na komendzie głównej policji Chicago w sprawie przestępstw, jakich mieli się dopuścić agenci federalni podczas operacji Midway Blitz jesienią 2025 roku. W kwietniu komisja Illinois badająca działania podczas tej operacji opublikowała raport, w którym zaleciła postawienie przed sądem agentów ICE i straży granicznej biorących bezpośrednio udział w nalotach imigracyjnych w rejonie Chicago.
W raporcie zaznaczono, że funkcjonariusze służb federalnych używali gazu łzawiącego, broni palnej oraz śmigłowców Blackhawk. Gubernator JB Pritzker powołał komisję ds. odpowiedzialności Illinois w październiku ubiegłego roku, w szczytowym momencie operacji Midway Blitz. Komisarz powiatu Cook Jessica Vásquez stwierdziła, że końcowe sprawozdanie komisji „udokumentowało schemat nadużyć popełnionych podczas operacji Midway Blitz, w tym nieuzasadnione użycie siły wobec imigrantów bez legalnego pobytu, obywateli USA, protestujących, dziennikarzy, duchownych i osób postronnych. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Vásquez powiedziała, że masowe składanie zgłoszeń na policję będzie pierwszym z wielu takich działań. „Dzisiejsze masowe zgłoszenia nie są jednorazowym działaniem” – zaznaczyła. „Zdecydowaliśmy się skorzystać z naszego prawa do wspólnego składania zgłoszeń na policję, aby zbiorowe żądanie pociągnięcia do odpowiedzialności stało się publiczne i niemożliwe do zignorowania” – dodała komisarz. Wśród osób, które brały udział w tej konferencji była Marimar Martinez, która jesienią ubiegłego roku została postrzelona przez funkcjonariusza służby celnej i ochrony granic w chicagowskiej dzielnicy Brighton Park. Funkcjonariusz Charles Exum w październiku 2025 roku oddał pięć strzałów w kierunku kobiety po tym, jak funkcjonariusze stwierdzili, że próbowała w nich wjechać. Martinez, która trafiła do szpitala, a następnie została oskarżona przez federalne służby została uniewinniona. Zeznawała też przed komisją Kongresu USA. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Martinez opisała Exuma nie jako przedstawiciela legalnych władz, ale jako „mężczyznę z Maine, który przyjechał do Chicago w celach zawodowych”. „Na Kedzie Avenue zajechał mi drogę a potem wyskoczył ze swojego pojazdu i zaczął do mnie strzelać. Ten mężczyzna wystrzelił w moim kierunku pięć kul i próbował mnie zabić. Kule przebiły mój samochód i moje ciało. Bałam się, że umrę, kiedy dzwoniłam pod numer 911” – powiedziała Martinez. „Charles Exum nie okazał żadnej skruchy za swoje przestępcze czyny, a zamiast tego śmiał się i żartował ze swoimi współpracownikami na temat strzelania do mnie. Jego szef, były dowódca straży granicznej Greg Bovino, nagrodził go” – mówiła Martinez. Zaznaczyła, że zamiast pociągnąć Exuma do odpowiedzialności, rząd federalny dał mu awans.





