Pentagon przyznaje, że Amerykanie zabili 153 jemeńskich cywilów i ranili 243. Ataki miały miejsce w kwietniu ubiegłego roku.
Informacja została upubliczniona w raporcie dla Kongresu. Ataki w Jemenie, w których ucierpieli cywile, były trzy. W ataku na port Ras Issa zginęło 80 osób, a ponad 170 zostało rannych. W ataku na ośrodek detencyjny dla imigrantów w Saadzie zabito 68 a raniono 47 osób, głównie imigrantów z Afryki. W ataku w Sanie zginęło pięć osób, a 25 zostało rannych. Armia twierdzi, że celem było osłabienie potencjału proirańskich Hutich. W raporcie Pentagonu podano również, że do lutego tego roku w Jemenie doszło do 15 innych incydentów z udziałem amerykańskiej armii, w których ucierpieli cywile. Trwa ocena ich skutków.





