W meczu 3. kolejki Leagues Cup piłkarze Chicago Fire pokonali meksykański Cruz Azul 2:1. W podstawowym składzie amerykańskiej drużyny wystąpił Robert Lewandowski, który grał do 68. minuty, tym razem nie powiększając swojego dorobku strzeleckiego za Oceanem.
Bramki dla zwycięzców zdobył Puso Dithejane z RPA (w 67. minucie oraz w trzeciej minucie doliczonego czasu gry), a honorowego gola dla Cruz Azul strzelił w 81. minucie Nicolas Ibanez. Dzięki tej wygranej Chicago Fire zakończyło fazę grupową z kompletem punktów na pierwszym miejscu w tabeli zespołów MLS. Mimo wcześniejszych zwycięstw z Philadelphia Union i New York City FC, ekipa Cruz Azul odpadła z rywalizacji. W kolejnym spotkaniu, już w ramach rozgrywek Major League Soccer, drużyna z Chicago podejmie Portland Timbers.





