Uniwersytet Harvarda zgodził się na wypłatę 53 milionów dolarów w ramach ugody po tym, jak były kierownik kostnicy kradł i sprzedawał części ciał przekazane do badań naukowych. Cedric Lodge, który kierował kostnicą w prestiżowej Harvard Medical School został już skazany na osiem lat więzienia po przyznaniu się do handlu skradzionymi szczątkami.
Śledczy ustalili, że Cedric Lodge wraz z żoną od 2018 roku wynosili części ciał z uczelni bez wiedzy i zgody pracodawcy, dawców czy rodzin dawców i wysyłali je do nabywców w innych stanach. W liście Uniwersytet Harvarda poinformował, że wystąpi do sądu o zgodę na utworzenie dwóch funduszy ugodowych w ramach pozwów zbiorowych, opiewających łącznie na 53 miliony dolarów. „Te działania były haniebne, odrażające i stanowiły rażącą zdradę wartości wyznawanych przez naszą społeczność medyczną. Ponownie wyrażamy głęboki żal i współczucie dla rodzin dawców, których mogła dotknąć ta sytuacja” brzmi komunikat władz Harvardu. Sześciu współsprawców, którzy kupowali szczątki, przyznało się do winy i usłyszało wyroki. Porozumienie przewiduje zobowiązanie uczelni do wystosowania do rodzin osób poszkodowanych oświadczenia potępiającego przestępcze działania oraz do przedstawienia szczegółowych informacji na temat usprawnień wprowadzonych w programie przekazywania szczątków do celów naukowych.





