Amerykańskie sankcje mają złamać Iran, o ile zgodzą się Chińczycy

21 sierpnia 2026

Stany Zjednoczone zapowiadają nałożenie na Iran najcięższych sankcji w historii. Wraz z amerykańską blokadą wejścia do Cieśniny Ormuz to plan Waszyngtonu na zmuszenie irańskich władz do warunków porozumienia zaproponowanych przez USA. Kluczem w tej układance są jednak Chiny.

Prezydent Donald Trump w ostatnich tygodniach niejednokrotnie podkreślał, że irańska gospodarka wykrwawia się. To skutek amerykańskiej blokady wejścia do Ormuzu. Teraz w ślad za tym pójdą zmasowane sankcje . Ich powodzenie będzie jednak w dużej mierze zależało od tego, jak zareagują chińskie władze strategiczny rywal USA na arenie międzynarodowej. Chiny są bowiem głównym partnerem handlowym Iranu i odbiorcą irańskiej ropy. W ostatnich miesiącach Pekin miał obchodzić istniejące już sankcje deklarując w listach celnych irańską ropę jako malezyjską czy indonezyjską. USA ostrzegały Pekin przed takim procederem. Teraz w obliczu pakietu sankcji, który rzucić ma na kolana Teheran z Waszyngtonu ponownie popłynął apel do Chin o powstrzymanie się od wszelkiej pomocy Irańczykom. Donald Trump zagroził też sankcjami krajom, które pomimo woli USA będą kontynuować handel z Iranem. Kilka tygodni temu Reuter poinformował, że Chiny sprzedać miały Iranowi wyrzutnie i pociski balistyczne. Chińskie MSZ odrzuca te oskarżenia. Reuter powoływał się zaś na źródła wywiadowcze w Europie.

PARTNERZY