Służby imigracyjne (ICE) znowu nasiliły działania w Chicago. W poniedziałek doszło do wypadku z udziałem funkcjonariuszy ICE oraz pickupa w pobliżu autostrady Stevenson.
Na miejscu szybko pojawiła się grupa protestujących a także przedstawicieli władz oraz działaczy społecznych. Policja stanowa Illinois potwierdziła, że funkcjonariusze ICE poruszali się jednym z samochodów, uczestniczących w kolizji na zjeździe z autostrady I-55 w kierunku Damen Avenue w dzielnicy McKinley Park krótko przed godziną 11:30 przed południem. Według informacji policji stanowej, nikt nie odniósł obrażeń. Przybyli na miejsce aktywiści używali gwizdków, ostrzegając mieszkańców o obecności agentów ICE. Radna Julia Ramirez z 12. okręgu potwierdziła, że podczas tych działań zatrzymano sześć osób. W wydanym oświadczeniu stwierdziła między innymi: „Nie pozwolimy, by ICE terroryzowało nasze rodziny i sprawiało, że strach stanie się codziennością w naszych dzielnicach. Za każdym razem, gdy pojawią się w naszej społeczności, będziemy się organizować, walczyć i chronić siebie nawzajem. ICE nie jest mile widziane w 12. okręgu”. Departament bezpieczeństwa krajowego (DHS) nie podał, kogo agenci ICE zatrzymali i czy były to osoby poszukiwane.





