Student z Kanady został zatrzymany przez amerykańskie służby celne i ochrony granic (CBP). Powodem były zdjęcia wykonane na międzynarodowym lotnisku O’Hare w Chicago.
Wcześniej, podczas innej wizyty na tym lotnisku, które przechodzi obecnie modernizację wartą 300 milionów dolarów, mężczyzna został również nagrany, gdy zachowywał się w nietypowy sposób. Student z Ontario początkowo przekroczył granicę amerykańsko-kanadyjską drogą lądową i dojechał na lotnisko w Chicago samochodem. Świadkowie widzieli, jak wspinał się na ogrodzenie i fotografował samoloty, przy czym – według władz – celowo skupiał się na maszynach linii American Airlines i United Airlines. Funkcjonariusze CBP zatrzymali go na przejściu granicznym Windsor-Detroit podczas jego kolejnej podróży do USA. Po przeszukaniu telefonu i przesłuchaniu mężczyzna trafił do aresztu federalnego pod zarzutem składania fałszywych wyjaśnień na temat charakteru wykonanych zdjęć.





