Władze Chicago chcą wysłać więcej policjantów do ochrony pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej

23 września 2026

Wzmocnione patrole policji mają czuwać nad bezpieczeństwem pasażerów komunikacji miejskiej (CTA) w Chicago. Komisja ds. Policji i Straży Pożarnej Rady Miasta przegłosowała we wtorek przekazanie do dalszego rozpatrzenia wniosku, przewidującego ponad dwukrotne zwiększenie finansowania z 30 mln do 75 mln dolarów rocznie oraz zapewnienie obecności nawet 180 funkcjonariuszy policji dziennie w autobusach i pociągach CTA.

„Jest to program, w ramach którego wielu z nas, byłych policjantów, pracowało i uważam, że się sprawdza” – powiedział radny z 29. okręgu Chris Taliaferro, emerytowany policjant. „Jestem głęboko przekonany, że odegra on kluczową rolę w ograniczeniu przestępstw, których jesteśmy świadkami w naszych pociągach” – dodał. Chicagowscy policjanci patrolowaliby CTA dobrowolnie, a za tą pracę otrzymywaliby wynagrodzenie za nadgodziny. Propozycja ta pojawiła się w momencie, gdy tymczasowa prezes CTA Nora Leerhsen poinformowała, że liczba brutalnych przestępstw w systemie transportu publicznego spadła o 30% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. „A więc jeśli uda nam się zatrudnić więcej policjantów, aby jeszcze obniżyć te liczby, przyczyni się to do większego bezpieczeństwa w Chicago i większego bezpieczeństwa w systemie CTA” – powiedział Taliaferro. Jednak radny z 18. okręgu Derrick Curtis stwierdził, że dodatkowych funkcjonariuszy lepiej byłoby rozmieścić w chicagowskich dzielnicach, a CTA powinno mieć własnych, pełnoetatowych funkcjonariuszy. „Uważam, że powinni powrócić do posiadania własnych sił policyjnych” – powiedział Curtis. „Myślę, że ludzie byliby zdecydowanie bezpieczniejsi, gdyby zatrudnili własną policję” – stwierdził radny. Zwiększenie finansowania na bezpieczeństwo w CTA nastąpiło po tym, jak Federalna Administracja Transportu Publicznego zagroziła wstrzymaniem 50 milionów dolarów rządowych środków na transport publiczny, o ile CTA nie wprowadzi dodatkowych środków bezpieczeństwa. Groźba ta pojawiła się w następstwie głośnego incydentu z listopada ubiegłego roku, kiedy to mężczyzna został oskarżony o podpalenie pasażerki w pociągu CTA Blue Line. Chicagowscy policjanci mieliby stanowić uzupełnienie oddziału policji szeryfa powiatu Cook oraz prywatnych służb ochrony. Propozycją ma się zająć cała Rada Miasta podczas środowego posiedzenia.

PARTNERZY