Były burmistrz Chicago i były ambasador USA Rahm Emanuel nie ukrywa swoich planów związanych z Białym Domem. Jednak na liście potencjalnych kandydatów Demokratów w wyborach prezydenckich w 2028 roku jest paru, mocnych polityków.
Dlatego Emanuel powinien liczyć się z zaciętą walką wewnątrz swojej partii. W wywiadzie udzielonym serwisowi Fox News Digital podczas Texas Tribune Festival Emanuel wskazał trzy cechy, które wyróżniają go spośród innych kandydatów jeżeli zdecyduje się ubiegać o najwyższy urząd w Stanach Zjednoczonych. „Szczerość, autentyczność i siła” – powiedział Rahm Emanuel serwisowi Fox News Digital. Emanuel ma bogate doświadczenie polityczne jako członek administracji byłych prezydentów Billa Clintona i Baracka Obamy, był również kongresmanem, burmistrzem ambasadorem USA w Japonii, na którego został wyznaczony przez byłego prezydenta Joe Bidena. Rahm Emanuel powiedział, że jeśli zostanie wybrany na prezydenta USA, wie co powinien zrobić pierwszego dnia pełnienia urzędu. „Nie będę wam mówił tego, co chcielibyście usłyszeć. Powiem wam to, co musicie wiedzieć, aby podjąć niektóre z trudnych decyzji, które nas czekają” – powiedział Emanuel. „Nie mamy już czasu. Znajdujemy się w punkcie zwrotnym dla naszego kraju. Myślę, że w ciągu ostatnich 12 lat zmarnowaliśmy mnóstwo czasu, próbując przywrócić przeszłość, która nie powróci. Lepiej pomyślmy o przyszłości nas wszystkich. Nie możemy sobie pozwolić na marnowanie ani jednej osoby ani pomijanie żadnej społeczności, musimy dokonywać inwestycji, które wzmocnią ten kraj” – mówił Emanuel. I dodał: „Będę więc szczery w tej kwestii. Uważam, że wnoszę doświadczenie zdobyte na wielu szczeblach władzy, dzięki czemu już od pierwszego dnia będziecie mogli zabrać się do pracy. Nie mamy bowiem ani jednego dnia do stracenia”. Rahm Emanuel ma przed sobą długą drogę w walce o nominację Demokratów, ponieważ według sondaży serwisu RealClearPolitics nie znajduje się on obecnie w pierwszej dziesiątce kandydatów. Była wiceprezydent Kamala Harris utrzymuje znaczną przewagę, ciesząc się średnio około 25-procentowym poparciem wśród wyborców Demokratów. Tuż za Harris, z wynikiem 14%, plasuje się gubernator Kalifornii Gavin Newsom, który niedawno trafił na pierwsze strony gazet, ogłaszając, że nie będzie ubiegał się o urząd prezydenta, jeśli Harris zdecyduje się na udział w wyborach. Na dalszych miejscach plasują się: były sekretarz transportu Pete Buttigieg, cieszący się poparciem na poziomie prawie 13%, kongresmenka z Nowego Jorku Alexandria Ocasio-Cortez ma poparcie prawie 11% a senator ze stanu Georgia Jon Ossoff z – 9%.





