List przedstawicieli władz Illinois ws. planowanej podwyżki przez Peoples Gas. Opłaty mają wzrosnąć o miliony dolarów

30 września 2026

Przedstawiciele władz Illinois i Chicago sprzeciwiają się proponowanej przez Peoples Gas podwyżce opłat o 144 miliony dolarów. Grupa składająca się z 38 chicagowskich radnych, stanowych kongresmanów i senatorów opublikowała we wtorek list, w którym wzywa komisję handlu Illinois do sprzeciwienia się proponowanej podwyżce, odrzucenia wniosku przedsiębiorstwa o stopę zysku w wysokości 10,1% oraz kontynuowania prac nad reformą programu wycofywania rur (Pipe Retirement Program).

Grupa ta twierdzi, że od 2011 roku firma Peoples Gas podniosła opłaty o prawie 500 milionów dolarów. Z analizy przeprowadzonej przez organizację PIRG wynika, że firma Peoples Gas mogłaby wydać do 2034 r. około 5,5 mld dolarów na wymianę rur, uzyskując w zamian korzyści w zakresie bezpieczeństwa szacowane na 60 mln dolarów — co oznacza, że każdy wydany dolar przynosi korzyść w zakresie bezpieczeństwa wynoszącą około jednego centa. Wnioskowana podwyżka pojawia się w sytuacji, gdy według prognoz Narodowego Stowarzyszenia Dyrektorów ds. Pomocy Energetycznej (National Energy Assistance Directors Association) amerykańskie gospodarstwa domowe wydadzą tej zimy średnio 1 030 dolarów na ogrzewanie swoich domów, co stanowi wzrost o 82 dolary, czyli 8,7%, w porównaniu z ubiegłym rokiem. Prognozowany wzrost ten jest ponad dwa i pół razy wyższy od stopy inflacji. W lipcu Peoples Gas złożyło wniosek o nową podwyżkę opłat, w którym obniżyło pierwotną propozycję z 202 milionów dolarów o około 58 milionów dolarów, jednak organizacje nadzorujące stwierdziły, że to za mało. Organizacje Citizens Utility Board (CUB) oraz Illinois Public Interest Research Group  (PIRG)potępiły te propozycje, twierdząc, że zawierają one ukryte premie dla kadry kierowniczej przedsiębiorstwa, zawyżone marże zysku oraz niegospodarne wydatki w ramach programu wymiany rur. Firma Peoples oszacowała, że pierwotna podwyżka stawek spowodowałaby wzrost średnich miesięcznych rachunków gospodarstw domowych o 10–11 dolarów, podczas gdy nowa propozycja oznaczałaby jedynie wzrost o 7–8 dolarów miesięcznie. CUB i PIRG twierdzą, że podwyżka stanowi zbyt duże obciążenie dla gospodarstw domowych i że istnieją realne alternatywne plany, które pozwoliłyby klientom zaoszczędzić 2 miliardy dolarów. Dane z sierpnia wskazują, że ponad 160 tysięcy klientów indywidualnych firmy Peoples Gas ma zaległości w płatnościach. Peoples Gas stwierdziła, że to właśnie decyzja samej komisji handlu Illinois (ICC) o wycofaniu z eksploatacji ponad jednego tysiąca mil starych rur żelaznych biegnących pod ulicami Chicago jest przyczyną tej podwyżki. W oświadczeniu firma Peoples Gas czytamy: „Komisja handlu stanu Illinois nakazała nam wycofanie z eksploatacji ponad jeden tysiąc starych rur żelaznych, aby system grzewczy w Chicago pozostał bezpieczny i niezawodny. Te złożone prace na dużą skalę wymagają znacznych inwestycji, a nasz wniosek o podwyżkę taryf ma na celu pokrycie tych kosztów. W pełni rozumiemy obawy dotyczące przystępności cenowej. Odkładanie niezbędnych prac infrastrukturalnych nie jest jednak rozwiązaniem. Spowodowałoby to znaczny wzrost zagrożeń dla bezpieczeństwa i wzrost kosztów. Skupiamy się na zapewnieniu bezpiecznego i niezawodnego systemu grzewczego, realizacji kluczowych prac infrastrukturalnych w sposób efektywny kosztowo oraz pomaganiu klientom w zaspokojeniu ich potrzeb poprzez programy efektywności energetycznej, przystępne plany rozliczeniowe i pomoc finansową”. Oczekuje się, że 5 października sędzia ds. prawa administracyjnego wyda opinię w sprawie wnioskowanej przez Peoples Gas podwyżki opłat i przedstawi ICC zalecenia dotyczące dalszego postępowania.

PARTNERZY