Chicagowskie Shedd Aquarium poinformowało w piątek o śmierci kolejnej białuchy. To już kolejny uratowany osobnik, który padł od czasu sprowadzenia do Chicago dziesięciu białuch z zamkniętego parku Marineland w Kanadzie.
W piątkowym oświadczeniu oceanarium Shedd podało, że 27-letnia samica białuchy o imieniu Caspian padła po tym, jak w tym tygodniu jej stan zdrowia uległ pogorszeniu. Caspian to piąta białucha, która padła w akwarium Shedd w ciągu ostatnich miesięcy. Jest ona jedną z czterech białuch z grupy dziesięciu osobników – sprowadzonych w ramach międzynarodowej akcji ratunkowej z udziałem kilku oceanariów na całym świecie. Pozostałe białuchy z tej grupy, które padły, to: samice 23-letnia Peekachu, 20 letnia Rain i 26-letnia Osiris. W ostatnich miesiącach padł również Beethoven – 34-letni samiec należący do stałego stada akwarium Shedd. Późniejsze, szczegółowe badania wykazały, że przyczyną śmierci Peekachu i Rain była prawdopodobnie przewlekła choroba układu pokarmowego, na którą zwierzęta te cierpiały jeszcze przed przybyciem do Shedd, natomiast Beethoven zmarł ze starości. Na razie nie podano oficjalnej przyczyny śmierci Osiris, choć przedstawiciele Shedd poinformowali, że zwierzę zmagało się z problemami zdrowotnymi, a zapewnienie mu odpowiedniej podaży kalorii, składników odżywczych i elektrolitów stanowiło wyzwanie. „Zespoły weterynaryjne i opiekunowie niestrudzenie pracowali, utrzymując ją przez kilka godzin przy życiu za pomocą aparatury podtrzymującej funkcje życiowe w nadziei na jej uratowanie. Zwierzę jednak nie wróciło do zdrowia i ostatecznie padło” – poinformowało w oświadczeniu akwarium Shedd. „Do tej straty dochodzi w momencie, gdy dzięki badaniom wciąż dowiadujemy się więcej na temat przewlekłych i poważnych schorzeń, z jakimi zmagały się wcześniej uratowane przez nas białuchy – chorób, których nie dało się wykryć podczas codziennej opieki ani przed ich transportem do Shedd. Ustalenia te rzucają nowe światło na wyzwania związane z wiekiem i stanem zdrowia, które prawdopodobnie przyczyniły się do ich śmierci” – dodano w oświadczeniu.





