USA: Przedwcześnie zakończone rozmowy w sprawie pokoju na Ukrainie

11 października 2026

Przedwcześnie zakończyły się negocjacje między przedstawicielami Ukrainy, USA i państw europejskich. Miały one na celu zakończenie wojny rosyjsko-ukraińskiej. W piątek w Miami odbyła się pierwsza i, jak się okazało, ostatnia tura rozmów. Sobotnie negocjacje odwołano.

Powodem tej decyzji było porozumienie Donalda Trumpa z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem, na mocy którego Rosja dostarczy na rynek amerykański i światowy blisko 5 milionów ton oleju napędowego. Kilka godzin po tym, jak Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone będą kupować rosyjski olej napędowy, Kreml poinformował, że nie dojdzie do natychmiastowego wznowienia rozmów w sprawie zakończenia wojny. Wydarzenia te sprawiły, że ukraińska delegacja rządowa skróciła swój pobyt na Florydzie i wróciła do kraju. W sobotę, krytykując Ukrainę za ataki na infrastrukturę naftową, Trump stwierdził, że powinna ona „wybrać nowego prezydenta. „Zełenski mógł wielokrotnie już zakończyć tę wojnę, ale nie chce. Powiedzieliśmy mu, że może robić Rosji, co chce, tylko niech nie uderza w rafinerie ropy naftowej. Bo tak tworzy się problem dla całego świata. Powiedzieliśmy mu, żeby nie uderzał w rafinerie, a on to dalej robi. Niech przestanie. Czas już, by Ukraina miała nowego prezydenta” – mówił Donald Trump, który nie obwinił Rosji za trwanie wojny. Według nieoficjalnych informacji negocjatorzy Białego Domu ostrzegli, że jeśli Ukraina nie przestanie atakować rosyjskiego sektora paliwowego, to Waszyngton wstrzyma współpracę wywiadowczą z władzami w Kijowie.

PARTNERZY