Od stycznia 2025 r. taryfy nałożone przez prezydenta Donalda Trumpa kosztowały Illinois blisko 17 miliardów dolarów. Oznacza to, że gospodarstwa domowe w naszym stanie musiały wydać z tego powodu dodatkowo 3 325 dolarów – wynika z raportu opublikowanego przez fundację National Taxpayers Union.
Illinois jest jednym z pięciu stanów, które cła prezydenta kosztowały najwięcej. Na pierwszym miejscu jest Kalifornia, która od stycznia 2025 roku przez taryfy wydała 63 miliardy dolarów, na drugim Teksas – 37 miliardów dolarów, na trzecim Michigan – 23 miliardy dolarów, na czwartym Georgia – 20 miliardów i na piątym wspomniane Illinois. Według raportu fundacji National Taxpayers Union około 72% ceł nałożonych przez administrację Białego Domu dotyczyło surowców, części i sprzętu kupowanych przez producentów z Illinois. Dokładniej, najbardziej dotkniętym sektorem importowym Illinois, na który nakładane są cła prezydenta, jest sektor stali, aluminium i innych metali, w którym od stycznia 2025 r. wprowadzono przez te cła więcej o 1,2 mld dolarów. Kolejne miejsce zajmują części samochodowe, w przypadku których uiszczono dodatkowe cła w wysokości 1,1 mld dolarów. Trzecią kategorią najbardziej dotkniętą tymi zmianami jest sprzęt elektryczny, w przypadku którego mieszkańcy Illinois zapłacili dodatkowe cła szacowane na 966 mln dolarów. W styczniu 2025 r. prezydent Donald Trump po raz drugi objął urząd. Na mocy prezydenckiego rozporządzenia nałożył cła.





