Cindy Bailey ostro reaguje na reklamy gubernatora Illinois, krytykujące republikańskiego kandydata

28 października 2026

Żona republikańskiego kandydata na gubernatora Illinois stanęła w obronie swojego męża. Cindy Bailey ostro odpowiedziała we wtorek na działania sztabu wyborczego demokratycznego gubernatora JB Pritzkera, który emituje reklamy sugerujące, że jej mąż – Republikanin Darren Bailey – uważa kobiety za „gorsze”.

We wtorek, a więc dokładnie na tydzień przed dniem wyborów środka kadencji, Cindy Bailey zorganizowała w Springfield konferencję prasową, podczas której stwierdziła, że ​​reklamy Pritzkera w sposób nieprawdziwy przedstawiają stosunek jej męża do kobiet. „Kiedy JB Pritzker próbuje przestraszyć kobiety, przedstawiając mojego męża w sposób niezgodny z prawdą, nie mam innego wyjścia jak zabrać głos” – powiedziała Cindy Bailey. „Darren zdaje sobie sprawę, że kandydowanie na urząd gubernatora wiąże się z krytyką. Ja również to rozumiem. Jednak panie gubernatorze, przekroczył pan pewną granicę” – zaznaczyła. Sztab wyborczy Pritzkera emituje w rejonie Chicago spot telewizyjny, w którym twierdzi się, że Bailey powiedział, iż „kobiety powinny być traktowane jako gorsze od mężczyzn” oraz że sprzeciwia się aborcji w przypadkach gwałtu lub kazirodztwa. Bailey znany jest z popierania stanowiska antyaborcyjnego, jednak w trakcie obecnej kampanii w dużej mierze unika wypowiadania się na ten temat. W reklamie Pritzkera zaprezentowano również nagranie, na którym Bailey stwierdza: „Według zamysłu Boga, na czele rodziny powinien stać ojciec”. „Nigdy nie musiałam prosić męża o pozwolenie, by móc się wypowiedzieć” – powiedziała Cindy Bailey. „Prowadziłam własną firmę, współkierowałam szkołą i wychowałam czwórkę naszych dzieci. Na każdym etapie naszego życia Darren traktował mnie jak partnerkę, ceniąc moje zdanie oraz wkład mojej pracy” – zaznaczyła żona polityka partii republikańskiej. Od miesięcy Bailey musi mierzyć się z nieustanną kampanią negatywną, prowadzoną przez sztab Pritzkera. Ubiegający się o trzecią kadencję Demokrata przeznaczył na swoje działania wyborcze 90,5 miliona dolarów z własnych środków, podczas gdy Bailey od 1 czerwca do 30 września zebrał nieco ponad milion dolarów. Kwota ta okazała się niewystarczająca, by odpowiedzieć własną kampanią reklamową, dlatego Bailey musiał skupić się na bezpośrednich spotkaniach z wyborcami oraz na obecności w mediach. Państwo Baileyowie założyli w powiecie Clay prywatną szkołę chrześcijańską, która stała się głównym obiektem ataków w reklamach wyborczych Pritzkera. W materiałach tych twierdzi się, że placówka – Full Armor Christian Academy – korzysta z programu nauczania wydawnictwa Bob Jones University Press. Według autorów reklam, program ten naucza, że ​​aktywność zawodowa kobiet przyniosła krajowi szkody. Cindy Bailey zaprzeczyła, jakoby szkoła korzystała z tych podręczników, choć wcześniej w tym miesiącu Darren Bailey stwierdził w wywiadzie dla stacji telewizyjnej z St. Louis, że jego zdaniem szkoła właśnie z tego programu korzysta. „Wartość kobiety nie zależy od tego, czy pracuje ona w biurze, prowadzi własną firmę, czy też zostaje w domu z dziećmi” – powiedziała Cindy Bailey. „Powinniśmy darzyć się nawzajem na tyle dużym szacunkiem, by dostrzec, że nasze życia mogą wyglądać różnie” – dodała. Po emisji reklam Pritzkera szkoła otrzymała drogą mailową groźbę użycia przemocy a sztab Baileya obarczył za to odpowiedzialnością kampanię Demokraty. Sprawę bada policja stanowa, jednak – jak przekazała Cindy Bailey – dotychczas nie udało się ustalić, kto wysłał wiadomość. Sztab Pritzkera odmówił wycofania reklam.

PARTNERZY