Co najmniej 68 osób zginęło w środę rano w katastrofie kolejowej w miejscowości Urda w prowincji Toledo w środkowej Hiszpanii – poinformowały lokalne władze. Zderzyły się dwa pociągi linii dużych prędkości.
Do zdarzenia doszło przed godz. 9; oba składy kursowały na trasie Madryt-Sewilla. Szybki pociąg AVE, należący do państwowego przewoźnika Renfe, dostał zgodę na kontynuowanie jazdy mimo czerwonego światła z powodu pociągu prywatnego przewoźnika Iryo, stojącego na torach z przodu, co stanowiło złamanie protokołu. Przyczyny katastrofy są badane. Hiszpański minister transportu Oscar Puente podkreślił na konferencji prasowej, że zezwolenie pociągowi Renfe na jazdę po awarii systemu IT, mimo że na torze był inny pociąg, było „niewytłumaczalne”.





