Ustawodawcy w Springfield mogą już w przyszłym miesiącu głosować nad przepisami zapewniającymi pozostanie Chicago Bears w Illinois. Drużyna planuje budowę nowego stadionu w Indianie.
Przepisy, które pomogłyby klubowi w budowie stadionu, ale na terenie Illinois mają trafić pod obrady legislatury stanowej. W swoich ostatnich wypowiedziach na ten temat gubernator JB Pritzker stwierdził, że pozostaje w kontakcie z zainteresowanymi stronami i zapowiedział kontynuację prac nad ustawą, która otworzyłaby drogę do budowy stadionu w Arlington Heights lub Chicago. „To decyzja, którą muszą podjąć sami Bears. Są prywatną inicjatywą, więc mają wybór. Zależy nam na tym, aby pozostali w Illinois. Uważam, że przedstawienie im tych dwóch opcji powinno być satysfakcjonujące” – powiedział Pritzker. Analitycy wskazują na postępy, jakie przyniosło spotkanie z 1 października w Chicago, w którym uczestniczyli komisarz NFL Roger Goodell, gubernator JB Pritzker, liderzy władz ustawodawczych Illinois oraz jeden z mniejszościowych właścicieli Bears, Pat Ryan. Zgodnie z zapowiedziami, koszty budowy stadionu pokryliby Bears, natomiast środki publiczne zostałyby przeznaczone na nowe drogi oraz inną infrastrukturę, którą stan zazwyczaj finansuje w przypadku tak dużych inwestycji. Ponieważ stadion stanowiłby własność publiczną, byłby zwolniony z podatku od nieruchomości – podobnie jak obecny obiekt drużyny Bears, Soldier Field, czy stadion drużyny White Sox, Guaranteed Rate Field. Gdyby ustawodawcy zgodzili się na takie rozwiązanie to zapis musiałby być przyjęty zarówno przez Izbę Reprezentantów, jak i Senat Illinois przed 3 grudnia – czyli ostatnim dniem jesiennej sesji ustawodawczej. W 2023 roku klub Bears zakupił za 197 milionów dolarów teren dawnego toru wyścigowego Arlington Park i ogłosił, że ta lokalizacja oraz Hammond to jedyne dwie opcje brane pod uwagę w kontekście budowy nowego stadionu. Jesienna sesja ustawodawcza w Springfield, poświęcona rozpatrywaniu wet, odbędzie się w dniach 17–19 listopada oraz 1–3 grudnia.





