Dzieci opanowały w Halloween ulice wielu amerykańskich dzielnic. Przebrane głównie za Spider-Mana, w ramach tradycji „cukierek albo psikus, zbierały słodycze od mieszkańców.
Jak podaje blog Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych, smakołyki otrzymywane przez dzieci nie zawsze były słodyczami – bywały to również owoce, orzechy, monety czy zabawki. Gdy po zakończeniu II wojny światowej zniesiono reglamentację cukru, zwyczaj zbierania słodyczy zyskał na popularności, a producenci wyrobów cukierniczych zaczęli wytwarzać niewielkie, pakowane pojedynczo łakocie. Dopiero w latach 70. XX wieku, w obliczu rosnących obaw rodziców przed przyjmowaniem produktów niezapakowanych, słodycze stały się najpopularniejszym i najczęściej wręczanym halloweenowym poczęstunkiem.





