Amerykanie oczekują od Rosji deeskalacji działań w stosunku do Ukrainy

12 stycznia 2022

Rzecznik prasowy amerykańskiego Departamentu Stanu Ned Price powiedział, że Stany Zjednoczone oczekują ze strony Rosji deeskalacji działań w stosunku do Ukrainy. Podczas konferencji prasowej Ned Price podkreślił, że Rosja albo powinna wyjaśnić obecność swoich wojsk na terenach przygranicznych, albo je stamtąd wycofać.

 

„Deeskalacja w tym kontekście miałaby polegać na powrocie rosyjskich wojsk do swoich baz, a ćwiczenia prowadzone w bezpośredniej bliskości granicy z Ukrainą powinny mieć swoje uzasadnienie albo powinny zostać zakończone. Wszelki ciężki sprzęt wojskowy powinien także powrócić do miejsc stałego stacjonowania. Jednocześnie jesteśmy zobowiązani do tego, aby podejmować wszelkie dyplomatyczne działania wobec tego, co dzieje się na wschodniej Ukrainie. Kraj ten pokazał, że stara się zachować pokój i my doceniamy te działania” – powiedział Ned Price. W poniedziałek w Genewie odbyły się się rozmowy wiceszefów dyplomacji USA i Rosji. Wiceminister spraw zagranicznych USA Wendy Sherman wezwała Rosję do wycofania żołnierzy z pogranicza z Ukrainą. Według szacunków znajduje się ich tam około 100 tysięcy i mogą oni być użyci do agresji na Ukrainę. Reprezentujący stronę rosyjską Siergiej Riabkow nie zadeklarował jasno czy jego kraj zakończy swoją aktywność na granicy z Ukrainą. Wykluczył jednak „możliwość eskalacji napięcia” na granicy dwóch państw. Dziś w Brukseli odbędzie się spotkanie Rady NATO-Rosja, a jutro w Wiedniu rozpoczną się rozmowy przedstawicieli Rosji i OBWE

PARTNERZY