Prezydent Ukrainy powiedział duńskim parlamentarzystom, że Rosjanie dokonują w Mariupolu zbrodni przeciwko ludzkości. Wołodymyr Zełenski zaproponował też Danii udział w odbudowie Ukrainy po zwycięskim zakończeniu wojny.
W wystąpieniu adresowanym do duńskiego parlamentu i społeczeństwa ukraiński prezydent powiedział, że każdej doby Rosjanie wystrzeliwują na jego kraj około 40 rakiet. Podkreślił, że atakowane są takie miasta, jak Mikołajów i Mariupol, które nie stanowią żadnego zagrożenia dla Rosji. „Można powiedzieć, że intensywność działań wojennych przeciwko nam jest większa niż podczas drugiej wojny światowej – najbardziej wyniszczającej wojny dla Europy” – dodał ukraiński prezydent. Powiedział, że w Maripolu zniszczono około 90 procent domów, a ataki na to miasto uznał za zbrodnię przeciwko ludzkości. Wołodymyr Zełenski powiedział, że rosyjscy żołnierze gwałcą kobiety i nieletnie dziewczęta, dokonują rabunków i deportują obywateli Ukrainy do Rosji. „Wywieźli do Rosji przeszło dwa tysiące dzieci i nie wiemy, gdzie one są” – dodał Wołodymyr Zełenski. Ukraiński prezydent podziękował Duńczykom za poparcie dla jego kraju, a duńskim firmom za to, że opuściły Rosję. Zaapelował, aby Dania przyczyniła się do zaostrzenia sankcji, nałożonych na Rosję. Wołodymyr Zełenski oświadczył, że po zwycięskim zakończeniu wojny jego kraj wróci do normalnego życia. „Chcę was zaprosić do odbudowy Ukrainy po wojnie, po naszym zwycięstwie” – powiedział prezydent. „Zapraszam wasze firmy, waszych specjalistów, wasze państwo. Znam wasz potencjał, waszą twórczą potęgę gospodarczą” – dodał Wołodymyr Zełenski. Jego zdaniem, Duńczycy mogliby wziąć udział w odbudowie portowego miasta Mikołajowa.





