Minister obrony Ukrainy zaapelował o przyspieszenie dostaw zachodniego uzbrojenia, które pomoże w przeprowadzeniu skutecznego kontrataku przeciwko rosyjskim wojskom. Ukraiński minister połączył się z uczestnikami forum Globsec. W tym roku program bratysławskiej konferencji jest w dużej części poświęcony wojnie na Ukrainie i skutkom rosyjskiej agresji na ten kraj.
Ukraiński minister obrony powiedział, że choć działania Rosji skupiają się obecnie na wschodzie i południowym wschodzie Ukrainy, to Moskwa nie zrezygnowała z głównego celu, jakim jest zajęcie Kijowa. Dodał, że celem ukraińskiej armii jest jak najszybsze wyzwolenie okupowanych terenów co może w jego ocenie nastąpić jeszcze w tym roku. Ołeksij Reznikow zauważył, że Rosja posiada nieograniczone zasoby posowieckiego uzbrojenia i amunicji. Ukraina z kolei potrzebuje dalszego wsparcia ze strony Zachodu. Reznikow zaznaczył, że wsparcie powinno być szybsze i powinno być koordynowane. „Charakter wojny zmienił się. Potrzebujemy więcej ciężkiego uzbrojenia. Zasoby naszego posowieckiego uzbrojenia są na wyczerpaniu, dlatego potrzebujemy je zastąpić sprzętem o standardzie NATO-wskim” – podkreślił minister, wymieniając wśród najpilniejszych potrzeb systemy rakietowe, czołgi i drony. Ukraiński minister skomentował, że rozmowy o dostawach uzbrojenia przedłużają się i są już „liczone w życiach Ukraińców”. Dodał, że nie chodzi o ilość dostarczanej pomocy, ale o jej jakość i to w jaki sposób zwiększa możliwości obronne ukraińskiej armii. Koordynacja dostaw miałaby też pomóc w planowaniu szkoleń ukraińskich żołnierzy. Reznikow powiedział, że liczy na dalsze wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Ukrainę określił jako „de facto” członka Sojuszu i wyraził nadzieję, że stanie się ona częścią przygotowywanej strategii NATO.





