Polscy strażacy, uczestniczący w akcji ratowniczej w Turcji, wydobyli spod gruzów 12 osobę – poinformował o tym na Twitterze Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej generał brygadier Andrzej Bartkowiak. „Mamy to !!!!! 12 uratowany człowiek. Wiele godzin walki 🙂 Brawo !!!!!! Mistrzowie !!!!” – napisał na Twitterze Andrzej Bartkowiak.
Liczba ofiar poniedziałkowego, podwójnego trzęsienia ziemi w Turcji i w Syrii wynosi 22 tysiące. Tym samym jest to najbardziej tragiczny kataklizm w tym regionie od co najmniej 1939 roku. Na gruzowiskach wciąż pracują ekipy ratunkowe z całego świata, które starają się znaleźć osoby, które przeżyły.Przeważająca większość zabitych, około 19 tysięcy, to osoby, które zginęły w Turcji. Pozostali to ofiary po syryjskiej stronie, ale eksperci twierdzą, że faktyczna liczba ofiar w Syrii może być znacznie większa. Do wielu miejsc bowiem nie dociera teraz pomoc. Do pierwszego trzęsienia doszło w poniedziałek rano, a do drugiego kilka godzin później. Od tego czasu sejsmolodzy zanotowali jeszcze ponad 600 wstrząsów wtórnych. Na ulicach miast po obu stronach granicy koczują teraz setki tysięcy osób. Po tureckiej stronie udało się dotąd przewieźć w bezpieczne miejsca około 28 tysięcy osób, które straciły dach nad głową. Na tereny zniszczone kataklizmem napływa pomoc ze świata. Bank Światowy obiecał Turcji i Syrii niemal 2 miliardy dolarów. Stany Zjednoczone z kolei przeznaczą na pomoc humanitarną dla obu krajów 85 milionów dolarów. Środki zapowiedziały też Niemcy, Francja i Grecja.





