Chicago ma nowego burmistrza. We wtorkowych wyborach został nim Brandon Johnson. Zwyciężył w drugiej turze Paula Vallasa.
Johnson, komisarz powiatu Cook popierany przez Związek Nauczycieli Chicagowskich, wygrał w wyrównanym wyścigu z byłym dyrektorem chicagowskich szkół Paulem Vallasem, który był popierany przez związek zawodowy policjantów. 47-letni Johnson zastąpi Lori Lightfoot, pierwszą czarnoskórą kobietę i pierwszą otwarcie przyznającą się do homoseksualizmu osobę na stanowisku burmistrza miasta. Lightfoot była pierwszym od 40 lat burmistrzem Chicago, który przegrał swoją walkę o reelekcję. W swoim przemówieniu po ogłoszeniu wyników drugiej tury wyborów Brandon Johnson nie krył zadowolenia i optymizmu. Jak podkreślił, ten wieczór oznacza, że ruch praw obywatelskich i ruch praw pracowniczych w końcu zwyciężyły. Zapewnił, że jego administracja będzie służyła wszystkim mieszkańcom Chicago. Kończąc swoje przemówienie zaapelował o świętowanie odrodzenia i „zmartwychwstanie” miasta. Zaprzysiężenie nowego burmistrza odbędzie się w przyszłym miesiącu.





