Coraz częściej w pobliżu rosyjskich miast pojawiają się drony bez znaków rozpoznawczych. Niektóre maszyny są wyładowane materiałami wybuchowymi. Część z nich eksploduje w powietrzu, inne rozbijają się, uderzając w ziemię.
Jak informują niezależne media, bezzałogowce wywołują strach wśród Rosjan. W nocy z niedzieli na poniedziałek znaleziono drony, które spadły w pobliżu Moskwy, na obrzeżach miasteczka Energostal. W poniedziałek w związku z pojawieniem się niezidentyfikowanego drona zamknięto przestrzeń powietrzną nad moskiewskim lotniskiem Wnukowo. Dwa miesiące wcześniej bezzałogowiec spowodował zamknięcie przestrzeni nad lotniskiem w Petersburgu. Niezidentyfikowane maszyny najczęściej eksplodują w pobliżu rosyjskich miast, leżących niedaleko granic Ukrainy. Władze w Kijowie twierdzą, że nie mają niczego wspólnego z atakami. Natomiast rosyjscy analitycy niezależni wskazują na odpowiedzialność antykremlowskich ruchów partyzanckich.





