Przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda powiedział, że spodziewano się ataków na przygotowaną przez związek wystawę poświęconą Janowi Pawłowi II, ale nie przewidywano, że dokonają go młodzi ludzie. W sprawie dewastacji ekspozycji w Gdańsku zatrzymano trzech nastolatków.
Piotr Duda mówił, że spotkał się z jednym ze sprawców, który przeprosił za swój chuligański wybryk. „Pokazałem mu historię Solidarności, przekazałem mu album, powiedziałem, jak wielkie znaczenie ma dla nas Ojciec Święty. Podziękował, przeprosił jeszcze raz, napisał odręcznie parę słów. Dajmy szansę młodemu chłopakowi, bo każdy w życiu błądzi, szczególnie młodzi ludzie” – wskazywał. Jak dodał, pozostali dwaj nastolatkowie nie spotkali się z nim. Wystawa została zdewastowana 11 kwietnia. 21 kwietnia, po odnowieniu, ekspozycja została ponownie otwarta. Można ją oglądać przed gdańskim budynkiem „Solidarności”.





