W ciągu ostatnich trzech tygodni w Chicago potwierdzono siedem nowych przypadków małpiej ospy. Eksperci twierdzą, że mamy do czynienia z „odrodzeniem wirusa”. W ciągu poprzednich trzech miesięcy odnotowano tylko jeden przypadek tej choroby – poinformował miejski departament zdrowia publicznego. Dodał, że do tej pory odnotowano w naszym mieście ponad tysiąc przypadków małpiej ospy. Służba zdrowia ponowiła apel o przyjmowanie szczepionki. Małpia ospa to rzadka, odzwierzęca choroba wirusowa, która zwykle występuje w zachodniej i w środkowej Afryce. Objawia się gorączką, bólami głowy i charakterystyczna wysypką. Zazwyczaj objawy – jak twierdzi Światowa Organizacja Zdrowia – ustępują pod dwóch, trzech tygodniach. Jednak w przypadku osób o osłabionej odporności choroba może mieć poważny przebieg a nawet doprowadzić do śmierci.





