Meksykańskie władze wykryły transport ze 129 migrantami. Migranci z Gwatemali, Hondurasu, Salwadoru i Indii przewożeni byli we wschodniej części kraju, dotkniętej w tej chwili katastrofalnymi upałami.
Transport ujawniono w mieście Sayula de Aleman, w którym termometry dochodzą w ostatnim czasie do 44 stopni Celsjusza. Część migrantów zawrócono do kraju pochodzenia, inni zostali umieszczeni w schroniskach. Uciekający przed biedą i przemocą obywatele krajów Ameryki Środkowej przez Meksyk próbują dostać się następnie do Stanów Zjednoczonych. W trakcie nielegalnej przeprawy często stają się ofiarami grup przestępczych lub przemytników ludzi. W ubiegłym roku według oficjalnych danych ponad 2,1 tys. migrantów zostało uprowadzonych.





