Oskarżony o zabójstwo żony i córki mieszkaniec Little Village nie będzie mógł opuścić aresztu za kaucją – orzekł we czwartek sąd powiatu Cook. Do morderstwa doszło w ubiegły poniedziałek.
67-letni Jose Alvarez został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia, usiłowanie morderstwa i ciężkie uszkodzenie ciała – poinformowała chicagowska policja. Do tragedii doszło w poniedziałek po północy, o czym służby powiadomił syn podejrzanego, któremu udało się uciec przed kulami wystrzelonymi przez jego ojca. W sprawie ujawniane są kolejne szczegóły. Wynika z nich, że partnerka Alvareza miała przyznany zakaz zbliżania się swojego konkubenta. Sam Alvarez od wielu lat zmagał się z problemami alkoholowymi i źle traktował swoją rodzinę. Kilka dni przed tragedią dzieci podejrzanego i jego partnerka powrócili do swojego mieszkania. Zgodzili się na to pod warunkiem, że mężczyzna weźmie udział w leczeniu odwykowym. Adwokat wyznaczony do reprezentowania Alvareza podkreślił, że to był „wybór rodziny”.





