Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podkreślił, że wzmocnienie wschodniej flanki NATO przekłada się na zabezpieczenie tak zwanej Bramy Brzeskiej. Szef MON powiedział, że w przypadku potencjalnego zagrożenia ze strony Rosji zamknięta zostanie Brama Brzeska, a za jej obronę będzie odpowiadać 18. Dywizja Zmechanizowana.
„18. Dywizja – Żelazna Dywizja zamknie bramę brzeską. I tu zadanie przede wszystkim jest skierowane do 1. Warszawskiej Brygady Pancernej, która już posiada 14 Abramsów. Będziemy mieć też śmigłowce – Apacze. A więc taka tama – to zamknięcie bramy brzeskiej – zostanie przeprowadzone poprzez silnie uzbrojoną jednostkę wojskową wyposażoną w Abramsy i Apacze” – podkreślił Mariusz Błaszczak. Szef MON podkreślił, że plan obronny wschodniej flanki NATO przyjęty podczas szczytu Sojuszu w Wilnie zakłada, że o wsparciu siłami sojuszniczymi w przypadku ataku na państwo członkowskie będzie decydował dowódca. „Dziś jest to generał Cavoli – amerykański dowódca. To jest tak wszystko przygotowane, że jest on jednocześnie dowódcą sił amerykańskich w Europie i dowódcą sił NATO-wskich. To jest tak przygotowane, że dokładnie wojsko NATO-wskie zdaje sobie sprawę z tego, za jaki odcinek odpowiada. I to jest osiągnięcie szczytu NATO” – powiedział Mariusz Błaszczak. Szef MON dodał, że trwają rozmowy na temat programu Nuclear Sharing dla Polski. „Jesteśmy w sojuszu NATO, więc nasze bliskie relacje ze Stanami Zjednoczonymi dają gwarancje” – podkreślił szef MON.





