Wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz powiedział, że Polska musi być przygotowana na prowokacje ze strony reżimu Aleksandra Łukaszenki. Polityk wskazywał, że w ostatnim czasie nasilają się ataki migrantów na granicy polsko-białoruskiej.
Wojciech Skurkiewicz powiedział również, że sytuację bezpieczeństwa pogarsza obecność Grupy Wagnera na Białorusi. Przypomniał, że jeszcze w 2021 roku polskie służby informowały, że w północno-zachodniej części tego kraju rozpoczynają się prace nad budową obozów szkoleniowych, gdzie mają być trenowane grupy na wzór rosyjskiej Grupy Wagnera. Wskazał, że dziś żołnierze Jewgienija Prigożyna są przerzucani na Białoruś, a reżim Aleksandra Łukaszenki buduje dla nich obozowiska. „Dzisiaj to jest kolejne potencjalne zagrożenie dla Rzeczpospolitej” – podkreślał wiceminister. Wczoraj na Białoruś wkroczyła kolejna, dwunasta kolumna Grupy Wagnera. Obecnie zdecydowana większość najemników przebywa na poligonie w obwodzie mohylewskim. Około 60 wagnerowców jest natomiast na poligonie w okolicy Brześcia.





