Prezydent Andrzej Duda stanowczo potępia antysemickie hasła, które pojawiły się podczas wczorajszego marszu przeciwko interwencji Izraela w Strefie Gazy zorganizowanego w Warszawie. Transparent z antysemickim hasłem miała mieć pochodząca z Norwegii studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Andrzej Duda podkreślil w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych, że Polacy – ze względu na pamięć o tych, którzy zostali zamordowani w czasie Holokaustu – nigdy nie mogą się zgodzić na jakiekolwiek przejawy antysemityzmu w żadnej formie. „Wszelkie jego oznaki budzą nasze głębokie oburzenie. W Polsce nie ma zgody na wyrażanie nienawiści wobec kogokolwiek. To całkowicie sprzeczne z wartościami, na których opiera się Rzeczpospolita” – napisał prezydent. Do sprawy odniosły się także władze WUM, które podjęły już stosowne kroki przewidziane prawem. „Do naczelnych wartości wyznawanych przez Uniwersytet należy szacunek dla każdej osoby. Jednoznacznie potępiamy wszelkie przejawy nienawiści, w tym na tle narodowościowym i rasowym. Zaistniały incydent miał miejsce poza Warszawskim Uniwersytetem Medycznym” – przekazała uczelnia w komunikacie na Facebooku.





