Władze stanu Maine zdecydowały o wykluczeniu Donalda Trumpa z prawyborów prezydenckich w tym stanie. Sekretarz stanu Maine Shenna Bellows z Partii Demokratycznej stwierdziła, że Donald Trump doprowadził do buntu, rozpowszechniając fałszywe informacje dotyczące rzekomych oszustw wyborczych w wyborach prezydenckich w 2020 roku.
Jej zdaniem polityk zachęcał swoich zwolenników do szturmu na Kapitol, aby powstrzymali oni zatwierdzenie wybór Joe Bidena na prezydenta. Shenna Bellows zawiesiła swoją decyzję do czasu aż w sprawie wypowie się stanowy Sąd Najwyższy. Przedstawiciele Donalda Trumpa zapowiedzieli szybkie złożenie sprzeciwu do sądu stanowego w Maine. Wcześniej Sąd Najwyższy stanu Kolorado stwierdził, że Donald Trump nie może być ponownie prezydentem Stanów Zjednoczonych ze względu na udział w buncie przeciwko państwu. Stwierdzono, że nie może on pojawić się na kartach wyborczych w tym stanie. Większość składu sędziowskiego uznała, że Donald Trump zostaje pozbawiony prawa do sprawowania urzędu prezydenta na mocy czternastej poprawki do konstytucji USA – stwierdził sąd. W paragrafie trzecim tej poprawki napisano, że „nie może zostać senatorem ani reprezentantem w Kongresie albo elektorem prezydenta i wiceprezydenta ani też sprawować w służbie Stanów Zjednoczonych lub poszczególnego stanu jakiegokolwiek urzędu cywilnego lub wojskowego kto poprzednio jako członek Kongresu lub funkcjonariusz Stanów Zjednoczonych albo któregokolwiek stanu złożył przysięgę na konstytucję Stanów Zjednoczonych, a następnie wziął udział w powstaniu lub buncie przeciwko niej albo udzielał jej wrogom pomocy lub poparcia”. Przedstawiciel Donalda Trumpa nazwał orzeczenie „niedemokratycznym” i zapowiedział złożenie odwołania do Sądu Najwyższego USA. Wejście w życie decyzji sądu w Kolorado zostało wstrzymane, aby w sprawie wypowiedział się krajowy Sąd Najwyższy.





