Papież powiedział, że marzy o Polsce, która chroni życie w każdym momencie. Franciszek spotkał się z wiernymi na audiencji ogólnej na placu św. Piotra. Z powodu problemów z gardłem papież powierzył czytanie wszystkich przygotowanych tekstów jednemu ze swoich współpracowników. Zwracając się do Polaków, nawiązał do obchodzonego w Polsce w najbliższą niedzielę Narodowego Dnia Życia. Napisał, że myśląc o Polsce, chciałby odnieść się do swego marzenia, które wyraził kilka lat wcześniej w stosunku do Europy: „Niech Polska będzie ziemią, która chroni życie w każdym jego momencie, od chwili, gdy pojawia się w łonie matki, aż do jego naturalnego kresu. Nie zapominajcie, że nikt nie jest panem życia, czy to swojego, czy też innych”. Franciszek poświęcił katechezę cnocie roztropności. Na zakończenie papież osobiście zaapelował o modlitwy o pokój na Ukrainie i w Ziemi Świętej.





