Politycy o kolejnych nagraniach ws. Funduszu Sprawiedliwości

24 maja 2024

TVP Info publikuje kolejne nagrania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. O rozdysponowaniu środków na pomoc psychologiczną rozmawiają na nich były dyrektor departamentu Funduszu w ministerstwie sprawiedliwości z ówczesnym wiceszefem resortu Marcinem Romanowskim. Ustalenia o tym, do kogo trafią pieniądze, zapadają jeszcze przed ogłoszeniem konkursu.

Zdaniem senatora Polski 2050 Jacka Treli, nagrania te potwierdzają, że środki z Funduszu były wydawane niezgodnie z przeznaczeniem. Przypomniał, że miał służyć wsparciu osób pokrzywdzonych przestępstwem, tymczasem został rozdysponowany „między swoich”. Senator dodał, że opublikowane taśmy pokazują, jak głęboka była ta patologia. „Oni zdawali sobie sprawę, że popełniają przestępstwo – tam mowa jest o tym przecież – a mimo to brnęli w to, więc taka mafijna struktura i mafijna działalność” – mówił Trela. Wiceminister kultury Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy wyraziła nadzieję, że politycy Suwerennej Polski odpowiedzą prawnie za działalność Funduszu. W jej ocenie ugrupowanie to z publicznych pieniędzy sporządziło sobie skarbonkę, z której dotowało działania polityczne. Joanna Scheuring-Wielgus dodała, że liczy na odebranie immunitetów posłom Suwerennej Polski oraz sporządzenie przeciw nim aktów oskarżenia przez prokuraturę. Wcześniej media ujawniły nagrania rozmów byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego i byłego prokuratora regionalnego w Warszawie Jakuba Romelczyka. Obie strony ustalają między innymi taktykę dotyczącą zawiadomienia, jakie na Zbigniewa Ziobrę w 2022 roku złożył w prokuraturze poseł KO Witold Zembaczyński. W środę na posiedzeniu parlamentarnego zespołu do spraw rozliczeń PiS były pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości Tomasz Mraz zeznał, że konkursy do Funduszu były przygotowywane pod konkretne, często partyjne cele i były ustawiane przez polityków Suwerennej Polski. Politycy tego ugrupowania po jego zeznaniach zarzucili kierującemu zespołem Romanowi Giertychowi gangsterskie metody. „Giertych dał pokaz swoich gangsterskich metod. Z pomocą zastraszonego '”sygnalisty” dokonał linczu na chorym Zbigniewie Ziobro i współpracownikach ministra. Wiarygodność Mraza, który przytulił się do Giertycha, jest taka sama jak Szmydta, innego „sygnalisty'” Platformy, który uciekł na Białoruś” – czytamy na koncie Solidarnej Polski na twitterze.

PARTNERZY