Polski kierowca zaatakowany nożem w Niemczech

12 września 2024

Kierowca z Polski zaatakowany w Niemczech. W sobotę na autostradzie na obrzeżach Berlina nożownik atakował na oślep. Dopiero teraz prokuratura potwierdziła, że krzyczał przy tym „Allahu akbar”.

W komunikacie jeszcze w weekend pojawiła się informacja, że napastnik był obywatelem Niemiec. Kilka dni zajęło śledczym ujawnienie, że ma korzenie syryjskie i że krzyczał „Allah jest wielki”, gdy z nożem biegał po stacji benzynowej. Stolper Heide to miejsce przy łączniku północno-zachodniej części Berlina z autostradami, m.in. w stronę Hamburga. 57-letni kierowca ciężarówki stał się przypadkową pierwszą ofiarą napastnika. Polak dostał ciosy w głowę i ciało, szybko trafił do szpitala, w którym jeszcze w nocy z soboty na niedzielę został zoperowany. Świadkami zajścia byli członkowie młodzieżówki partii CDU. To oni zgodnie opisali, jak wyglądała sytuacja, w tym kolejne próby ataku nożem, w wyniku których ludzie już nie ucierpieli. Uszkodzony został za to przynajmniej jeden samochód. Dopiero po zapytaniach dziennikarzy prokuratura podała więcej szczegółów. Także dotyczący tego, że czterdziestolatek był znany policji jako członek gangu motocyklowego. W sobotę był pod wpływem narkotyków, co – zdaniem śledczych – było powodem jego zachowania. Poza okrzykami „Allahu akbar” nic nie wskazuje na motyw islamistyczny.

PARTNERZY