Burmistrz Chicago chce zaciągnąć pożyczkę na ponad 200 milionów dolarów dla CPS

19 marca 2025

Burmistrz Brandon Johnson proponuje, aby Chicagowskie Szkoły Publiczne (CPS) pożyczyły do 240 milionów dolarów na sfinansowanie nowego kontraktu dla nauczycieli i 175 milionów dolarów na wypłatę emerytur. Jednak najnowszy raport ostrzega, że może to doprowadzić do znacznego obciążenia finansowego.

Podczs ostatniego spotkania burmistrz Johnson skrytykował prezesa CPS Pedro Martineza i wezwał zarząd do zatwierdzenia nowych krótkoterminowych pożyczek. Burmistrz wielokrotnie podkreślał, że nowy niezależny raport firmy konsultingowej Baker Tilly zaoferuje mapę drogową dla opcji finansowania. W raporcie za który zapłacono 35 tysięcy dolarów zleconym przez dystrykt stwierdzono, że nie ma łatwych rozwiązań w zakresie finansowania zarówno nowego kontraktu dla nauczycieli, jak i płatności emerytalnych. Przedstawiono w nim trzy możliwe opcje, zauważając, że dwie z nich – cięcia budżetowe, urlopy pracownicze i zwiększenie nadwyżki funduszy TIF – byłyby trudne do wdrożenia. Raport opublikowano w momencie, gdy przewodnicząca Związku Zawodowego Nauczycieli Chicago (CTU) Stacy Davis Gates ponownie straszy strajkiem nauczycieli w liście wysłanym do CPS. Wzywa w nim również do spełnienia żądań związku, aby uniknąć „przedłużającej się konfrontacji”. W czwartek zarząd CPS będzie głosował nad poprawionym budżetem, który wymaga opłacenia kontraktów nauczycieli i dyrektorów, ale nie dokonywania płatności emerytalnych, ponieważ nie ma na to pieniędzy.

PARTNERZY