Prezydent Ukrainy o umowie minerałowej z USA: Amerykanie zmieniają warunki

27 marca 2025

Amerykanie stale zmieniają warunki umowy surowcowej – twierdzi prezydent Ukrainy. Wołodymyr Zełenski po spotkaniu z europejskimi sojusznikami w Paryżu odniósł się do kwestii negocjowanego porozumienia z USA. Miałoby ono dać Stanom Zjednoczonym udział w zyskach z wydobycia ukraińskich surowców.

Prezydent Ukrainy stwierdził, że po początkowej chęci zawarcia umowy ramowej teraz Amerykanie chcą pełnego, szczegółowego porozumienia, które wymagałoby ratyfikacji w parlamencie. „Ale nie chciałbym, żeby ze strony USA było odczucie, że Ukraina jest całościowo przeciw umowie. Nieustannie pokazywaliśmy nasze pozytywne sygnały. Jesteśmy za współpracą ze Stanami Zjednoczonymi. Nie chcemy dawać USA żadnych sygnałów do zaprzestania udzielania pomocy Ukrainie lub zaprzestania dzielenia się informacjami wywiadowczymi. Ważne jest, abyśmy to wszystko zachowali, dlatego każdego dnia działamy konstruktywnie” – wyjaśniał ukraiński przywódca. Wołodymyr Zełenski dodał, że stanowisko ​​USA wobec Rosji powinno być bardziej zdecydowane. „Naprawdę chcemy, aby prezydent Stanów Zjednoczonych był silniejszy w relacjach z Kremlem. I to jest dla nas ważne. Nad tym trzeba pracować. Musimy nad tym popracować na poziomie przywódców, na poziomie zarówno oficjalnym, jak i innych formatów dyplomacji, współpracując z Białym Domem” – zapewniał. Prezydent Ukrainy potwierdził również deklaracje brytyjskiego premiera Keira Starmera o tym, że wkrótce do Kijowa udadzą się szefowie sztabów Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Mają oni zaplanować przyszłe wsparcie dla ukraińskiej armii. Z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron przekazał, że na Ukrainę mają zostać wysłane „siły reasekuracyjne” wystawione przez kilka państw. Ich zadaniem byłoby zabezpieczanie przestrzegania ewentualnego zawieszenia broni.

PARTNERZY