Rozmowy Brukseli z Waszyngtonem na temat nałożonych przez USA ceł

4 kwietnia 2025

Dziś pierwsze rozmowy Brukseli z Waszyngtonem od czasu decyzji prezydenta USA o nałożeniu ceł na towary importowane do Stanów Zjednoczonych. W przypadku Unii stawki celne są 20-procentowe.

Z przedstawicielami amerykańskiej administracji będzie łączył się zdalnie komisarz odpowiedzialny za handel Marosz Szefczowicz. „Nieuzasadnione i nielegalne” – takie komentarze na temat ceł padały wczoraj w większości europejskich stolic. Bruksela sporządziła szacunki – amerykańskie cła na towary importowane z Unii skoczą z 7 mld euro do ponad 81 miliardów euro. 70 procent unijnego eksportu do Stanów Zjednoczonych będzie podlegało ocleniu. „Nie będziemy stać bezczynnie” – napisał na portalu X komisarz do spraw handlu. „Będziemy działać spokojnie, ostrożnie i etapami, zachowując jedność” – dodał. Unijni urzędnicy zapowiadają – to nie będą strzały na oślep, to będą uderzenia tam gdzie zaboli. A straty poniesione przez unijne kraje mają być rozłożone. W połowie miesiąca wejdą cła na amerykańskie produkty ikoniczne, jak motocykle Harley Davidson, czy jeansy w reakcji na wcześniej nałożone cła na stal i aluminium. Za miesiąc kolejne. Bruksela będzie też celować w sektory, w których łatwo znaleźć zamienniki. Na stole także możliwość uderzenia w usługi i w amerykańskich gigantów cyfrowych. To byłyby najcięższe działa wytoczone przez Unię.

PARTNERZY