Donald Trump pozostaje nieugięty w kwestii wprowadzania taryf celnych, nazywając swoje decyzje rewolucją gospodarczą. Jednak według sondażu dla stacji ABC News 60 procent Amerykanów nie zgadza się z obecną polityką celną prezydenta. Akceptuje ją 30 procent badanych.
W nowym wpisie w mediach społecznościowych Donad Trump co prawda przyznał, że amerykańscy konsumenci będą odczuwać w najbliższym czasie negatywne skutki wprowadzenia ceł, od razu dodał, że w dłuższej perspektywie to się opłaci. „Trzymajcie się, nie będzie łatwo, ale końcowy wynik będzie historyczny” – obiecuje prezydent. W wielu częściach Stanów Zjednoczonych organizowane są jednak protesty przeciwko obecnej polityce Białego Domu, i chodzi nie tylko o cła. Przeciwnicy Donalda Trumpa i miliardera Elona Muska, który prezydentowi doradza, gromadzą się, by zaprotestować przeciwko działaniom administracji między innymi w sferze gospodarki i praw człowieka. Na sobotę zostało zaplanowanych ponad 1200 demonstracji pod hasłem ‘’Ręce Precz’’.





