Sędzia imigracyjny orzekł w piątek, że aktywista Uniwersytetu Columbia, posiadający zieloną kartę Mahmoud Khalil może zostać deportowany z USA. Decyzja ta może mieć reperkusje dla innych międzynarodowych studentów, którzy znaleźli się na celowniku administracji prezydenta Donalda Trumpa.
Sędzia wyznaczył prawnikom Khalila termin do 23 kwietnia na złożenie wniosków o wstrzymanie jego deportacji. Sędzia powiedziała, że jeśli nie uda im się dotrzymać terminu, złoży nakaz deportacji do Syrii lub Algierii. Sędzia Jamee Comans uznała, że studenta można deportować na podstawie oświadczenia sekretarza stanu Marco Rubio, który stwierdził, że jego dalsza obecność i działania w kraju mają „niekorzystne konsekwencje dla polityki zagranicznej”. Khalil, student Uniwersytetu Columbia był jednym z przywódców studentów prostujących przeciwko wojnie w Strefie Gazy. Khalil brał udział w negocjacjach z administratorami szkoły, domagając się, by instytucja zerwała więzi z Izraelem i rozwiązała umowy z izraelskim firmami. Khalil ukończył studia na Columbii w grudniu a dyplom ma otrzymać w maju. Khalil ma zielona kartę, jego żona jest obywatelka USA, która jest w dziewiątym miesiącu ciąży. Mężczyzna został aresztowany przez Immigration and Customs Enforcement w swoim mieszkaniu na uczelni w marcu.





