Niecodzienną oprawę miała Msza Wieczerzy Pańskiej w chicagowskiej katedrze Świętego Imienia, której przewodniczył arcybiskup Blaise Cupich.
Hierarcha tradycyjnie dokonał wielkoczwartkowego obrzędu umycia nóg, ale tym razem uczestniczyli w nim imigranci, którzy w ostatnim czasie pojawili się w Wietrznym Mieście. Zdaniem władz kościelnych, zaproszenie imigrantów, osób ubiegających się o azyl w Stanach Zjednoczonych pokazuje bliskość, jaką oferuje kościół katolicki. Umycie nóg wiernym jest również symbolem służebnej funkcji kościoła i przypomnieniem, że Jezus przyszedł by być obok nas. W obrzędzie umycia nóg tradycyjnie wzięło udział 12 osób – jako nawiązanie do 12 apostołów, którym w czasie Ostatniej Wieczerzy nogi obmywał sam Chrystus. W chicagowskiej katedrze byli to migranci, kobiety i mężczyźni, którzy w lecie dotarli do Wietrznego Miasta. Są pod stałą opieką instytucji charytatywnych kościoła katolickiego.





