Stany Zjednoczone ścigają tankowiec, który w sobotę 20 grudnia odmówił wejścia na pokład funkcjonariuszy Straży Przybrzeżnej na Morzu Karaibskim. Decyzja ta zapadła w momencie, gdy Donald Trump zapowiedział całkowitą blokadę tankowców płynących z i do Wenezueli.
Wszystko po to, aby zaostrzyć podejście wobec prezydenta Nicolasa Maduro.
Bella 1, tankowiec pod banderą Panamy objęty amerykańskimi sankcjami, to trzeci statek, który administracja Donalda Trumpa próbowała przejąć u wybrzeży Wenezueli. „Straż Przybrzeżna Stanów Zjednoczonych prowadzi aktywny pościg za jednostką objętą sankcjami należącą do tak zwanej floty cieni. Statek pływa pod fałszywą banderą i podlega sądowemu nakazowi zajęcia” – poinformował Biały Dom w oświadczeniu. Bella 1 zbliżała się do Wenezueli bez ładunku na pokładzie, gdy Stany Zjednoczone próbowały dokonać aresztowania – donosi The New York Times.
Wenezuela zwróciła się z prośbą o zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w celu omówienia „trwającej agresji” Stanów Zjednoczonych przeciwko temu krajowi. W tej sprawie Rada zbierze się w najbliższych godzinach.





