W październiku Steve Witkoff i Jared Kushner mogą przylecieć do Moskwy informują rosyjskie media państwowe, powołując się na doniesienia Axios. Celem wizyty ma być bezpośrednie spotkanie z Władimirem Putinem.
Rosyjscy dziennikarze przypominają też, że dziś przedstawiciele Donalda Trumpa spotkają się z ukraińską delegacją i wysłannikami Unii Europejskiej. Od lutego nie ma bezpośrednich spotkań delegacji ukraińskiej z rosyjską. Rozmowy o zawieszeniu broni Kijów i Moskwa prowadzą oddzielnie z Waszyngtonem. W tym czasie Władimir Putin wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie jest zainteresowany przerwaniem działań zbrojnych. Rosyjski opozycjonista Artiom Ważenkow w rozmowie z Polskim Radiem wskazał, że dyktator nie skończy wojny, dopóki nie osiągnie trzech celów. „On chce zniszczenia Ukrainy, rozpadu Unii Europejskiej i NATO. On chce rozpadu wszystkich międzynarodowych sojuszy, bo widzi w nich zagrożenie” podkreślił rosyjski opozycjonista. Ostatnie wypowiedzi przedstawicieli Kremla oraz rosyjskiego MSZ wskazują, że Moskwa jest nastawiona na kontynuowanie wojny w brutalny sposób, aby zmusić Ukraińców do kapitulacji.





