Amerykańska administracja już po seansie filmu „Melania”. To dokument, który opowiada o pierwszej damie Melanii Trump. Na premierę filmu do Centrum Sztuk Scenicznych imienia Kennedy’ego w Waszyngtonie przybyli prezydent USA Donald Trump, jego żona oraz najwyżsi rangą przedstawiciele Białego Domu.
„Film jest olśniewający, bardzo olśniewający” – ocenił prezydent, gdy jego żona pozowała do zdjęć na tle ogromnych, świecących liter, na których widniało jej imię. „Na co dzień jestem bardzo zajęta. Bardzo dużo się dzieje. Dlatego chce pokazać osobę, która z prywatnego życia przechodzi ponownie do bycia pierwszą damą” – mówiła na premierze Melania Trump. „To, co jedni uznali za blask, inni uznali za jawny akt korporacyjnej korupcji. Amazon zapłacił firmie producenckiej pierwszej damy 40 milionów dolarów za prawa do filmu, a następnie dołożył kolejnych 35 milionów dolarów na promocję. Budżet marketingowy produkcji jest dziesięciokrotnie większy, niż budżet na inny duży film dokumentalny” – stwierdził dziennik New York Times. W obrazie można zobaczyć kulisy powrotu Melanii Trump do Białego Domu. Kamera towarzyszy jej w najważniejszych momentach poprzedzających druga prezydenturę męża.





