Amerykańskie dowództwo zabiera głos w sprawie anulowania wysłania 4000 żołnierzy z brygady pancernej do Polski. Generał Christopher LaNeve podczas posiedzenia Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów poinformował, że decyzję podjęto w związku z reorganizacją sił w Europie.
Szef Dowództwa Europejskiego Stanów Zjednoczonych otrzymał instrukcje dotyczące redukcji sił – poinformował generał Christopher LaNeve, pełniący obowiązki szefa sztabu Armii USA. W Kongresie odpowiadał na pytania dotyczące rozmieszczenia wojsk w Polsce. „Generał Grynkevich otrzymał w tej prawie instrukcje. Ściśle z nim współpracowałem, konsultując kwestię tego, jaki konkretnie oddział miałby zostać wysłany i uznano, że najbardziej sensownym rozwiązaniem będzie odstąpienie od rozmieszczenia tej brygady w miejsce działań – poinformował LaNeve, odnosząc się do 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej. Sekretarz Armii Dan Driscoll dodał, że planowane rozmieszczenie jednostki zostało odwołane kilka dni temu. Demokratyczny kongresmen Joe Courtney wyraził zdziwienie tymi decyzjami. – Polska to nasz sojusznik, który płacić blisko pięć procent PKB na obronność. Tam miały zostać rozmieszczone siły. Biały Dom odwołał również 5 tysięcy żołnierzy z Niemiec. Nasi sojusznicy i przeciwnicy zwracają na te działania uwagę. To okropna wiadomość – podkreślił kongresmen.





