Andrzej Poczobut w Waszyngtonie: Wolność zawdzięczam sojuszowi polsko-amerykańskiemu

25 września 2026

Podczas wizyty w Waszyngtonie Andrzej Poczobut powiedział, że wolność zawdzięcza sojuszowi polsko-amerykańskiemu, a Białoruś nazwał państwem bliskim totalitaryzmowi. Andrzej Poczobut wziął udział w uroczystości zorganizowanej w stolicy USA przez Kongres Polonii Amerykańskiej.

Do jej uczestników zwrócił się też w przeslaniu wideo prezydent Donald Trump. Amerykańska Polonia przywitała Andrzeja Poczobuta owacjami na stojąco. Dziennikarz mówił, że nie byłoby go w Waszyngtonie, gdyby nie wspólne działania administracji Donalda Trumpa i polskich władz, które doprowadziły do jego uwolnienia. Podkreślił, że Polaków i Amerykanów łączy umiłowanie wolności i że jest to część polskiej tożsamości, niezależnie od miejsca zamieszkania. Stwierdził, że Białoruś jest dziś państwem prawie totalitarnym, a w resztce wolnej przestrzeni działa polska mniejszość. Do uczestników spotkania zwrócił się także prezydent USA, który przypomniał postacie Pułaskiego i Kościuszki. „Od czasu naszej wojny o niepodległość aż do dzisiaj Amerykanie polskiego pochodzenia pomagali nam zwyciężać i bronić amerykańskiej wolności” – mówił Donald Trump. Podziękował Polonii za wsparcie w wyborach i tradycyjnie już pochwalił prezydenta Karola Nawrockiego. W Stanach Zjednoczonych Andrzej Poczobut jest od środy. Spotkał się tam między innymi z członkami Kongresu oraz Johnem Coale’em, wysłannikiem Donalda Trumpa, który wynegocjował jego uwolnienie.

PARTNERZY