Białoruska milicja zatrzymała 24 migrantów i zamierza ich deportować

14 października 2021

Białoruska milicja poinformowała o zatrzymaniu w Grodnie 24 migrantów z Iraku bez prawa pobytu na terytorium tego kraju. Milicjanci nie informują, w jakich okolicznościach Irakijczycy znaleźli się przy granicy z Polską, ani czy do tej pory znajdowali się na terytorium Białorusi na podstawie czasowych wiz turystycznych, które wygasły.

 

Rozgłośnia „Euroradio” zwraca uwagę na to, że to pierwszy przypadek informowania przez białoruskie służby o zatrzymaniu dużej grupy migrantów nielegalnie znajdujących się na terenie kraju. Milicja poinformowała, że otrzymała wczoraj powiadomienie o grupie osób, która chciała zameldować się w hotelu w Grodnie. Ludzie ci nie mieli dokumentów potwierdzających legalność ich pobytu na Białorusi. Do tej pory reżim w Mińsku nie informował o obecności nielegalnych migrantów na swoim terenie. Jednocześnie od miesięcy prowadzi szeroką akcję przyznawania czasowych odpłatnych wiz turystycznych osobom między innymi z Iraku i Syrii za pośrednictwem wyspecjalizowanych biur podróży. Białoruś ma być przystankiem dla migrantów w drodze na zachód. W ostatnich tygodniach codziennie migranci próbują przedostać się z terytorium Białorusi głównie do Polski i na Litwę. Grupy przyjezdnych różniących się wyglądem od Białorusinów są obserwowane na lotnisku, centralnych ulicach i w stołecznych hotelach. Od początku września w Polsce, na terenach przygranicznych z Białorusią, obowiązuje stan wyjątkowy. Władze w Warszawie zdecydowały się go wprowadzić, aby przeciwdziałać kryzysowi migracyjnemu. Od początku października Straż Graniczna odnotowała ponad 6 tysięcy 700 prób nielegalnego przedostania się z Białorusi do Polski, a od początku roku – ponad 18 tysięcy. Według polskiego rządu, sytuacja na granicy z Białorusią jest elementem wojny hybrydowej, prowadzonej przez reżim w Mińsku, przy wsparciu władz rosyjskich.

PARTNERZY