Sezon świąteczny w Stanach Zjednoczonych rozpoczyna się już pod koniec listopada, zaraz po Świętach Dziękczynienia. To czas przygotowań i kupowania prezentów. Boże Narodzenie za oceanem celebrowane jest tylko 25 grudnia.
Uliczna parada świąteczna to jedna z najważniejszych w Stanach Zjednoczonych tradycji przygotowań do Bożego Narodzenia. Wspólny świąteczny przemarsz to dla Amerykanów szansa na wspólne świętowanie, niezależnie czy jest to impreza narodowa, czy zupełnie lokalna. „To jest dla nas moment, kiedy się spotykamy, wymieniamy wspomnieniami z ostatniego roku w perspektywie Bożego Narodzenia. To taki bajeczny czas. To też wspaniałe przeżycie dla naszych dzieci – mówia uczestnicy jednej z parady na Florydzie. W całym sezonie świątecznym, do końca roku, wydatki detaliczne w związku z Bożym Narodzeniem mają wynieść 966 miliardów dolarów. To o 4 procent więcej niż w tym samym okresie 12 miesięcy temu – informuje prestiżowy finansowy magazyn Forbes. 25 grudnia Amerykanie wręczą sobie prezenty, a dzień później do sklepów pójdą zwracać je ci, którym podarunki nie przypada do gustu.





