Brandon Johnson oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę w wyborach na kolejną kadencję burmistrza Chicago

24 października 2026

Brandon Johnson oficjalnie zgłosił w piątek swoją kandydaturę w wyborach na kolejną kadencję burmistrza Chicago. Złożył 33 tysiące podpisów pod petycją, co zapewnia mu miejsce na karcie do głosowania. Wśród osób, które złożyły wcześniej swoje wnioski w chicagowskiej komisji wyborczej (Chicago Board of Elections), znaleźli się: sekretarz stanu Illinois Alexi Giannoulias, kongresman USA Mike Quigley, lobbysta John Kelly, członek zarządu Chicago Housing Authority Matt Brewer oraz biznesman Willie Wilson.

W miniony poniedziałek  Giannoulias przedłożył 60 tysięcy podpisów poparcia, Quigley – 42 tysiące, Kelly – 37 tysięcy, Brewer – 32 tysiące, a Wilson – 30 tysięcy. Ubiegający się o reelekcję Brandon Johnson mierzy się z niskim poparciem społecznym, trudnościami w pozyskiwaniu funduszy oraz licznym gronem kontrkandydatów, którzy chcą pozbawić go urzędu. Wybory na urząd burmistrza Chicago zaplanowano na 23 lutego 2027 roku, a termin składania petycji upływa 26 października. Koalicja Johnson z ruchem związkowym uległa rozłamowi po tym, jak wsparcia odmówił mu związek zawodowy Service Employees International Union (SEIU). Według niedawnego sondażu przeprowadzonego przez NORC, poparcie dla Johnsona wynosi zaledwie 22%. Badanie wykazało również, że 53% wyborców w Chicago negatywnie ocenia pracę obecnego włodarza miasta, a 25% nie ma w tej kwestii zdania lub jeszcze nie podjęło decyzji. Wśród osób, które prawdopodobnie wezmą udział w głosowaniu, 59% wyraziło poparcie dla sekretarza stanu Illinois, Alexiego Giannouliasa, jako potencjalnego kandydata – w porównaniu z 32% dla Johnsona. Obecny burmistrz pozostaje także daleko w tyle pod względem zgromadzonych funduszy wyborczych, dysponując kwotą zaledwie 379 471 dolarów. Jego główny rywal, Giannoulias, ma na koncie około 19 milionami dolarów. Mimo to sztab Brandona Johnsona wierzy, że inwestycje o wartości milionów dolarów, spadek przestępczości oraz realizacja obietnic wyborczych przekonają wyborców, by pozwolili mu utrzymać stanowisko. Kandydaci na burmistrza Chicago potrzebują zaledwie 12 500 ważnych podpisów, aby znaleźć się na karcie do głosowania, jednak wielu z nich stara się zebrać ich znacznie więcej – na wypadek ewentualnego zakwestionowania autentyczności podpisów. Okres składania wniosków z podpisami rozpoczął się w poniedziałek 19 października a w tym dniu w wyścigu o fotel burmistrza było już zgłoszonych 16 kandydatów. Termin składania dokumentów upływa w poniedziałek, 26 października, o godz. 5 po południu. Następnego dnia rozpoczyna się proces rozpatrywania zastrzeżeń do wniosków. Johnson zapowiada, że ​​nie będzie kwestionował wniosków innych osób. Wybory odbędą się 23 lutego 2027 roku a druga tura, jeżeli będzie konieczna 6 kwietnia.

PARTNERZY