Pod uwagę brane są tylko dwie lokalizacje pod budowę nowego stadionu dla drużyny Chicago Bears. Jednak Chicago nie ma na tej krótkiej liście.
Mimo to burmistrz Brandon Johnson nie rezygnuje z zatrzymania drużyny futbolowej w mieście i odpiera zarzuty, po tym jak gubernator Illinois, JB Pritzker, stwierdził, że Johnson „nie ma żadnego planu”, by zatrzymać drużynę w Chicago. W ostatnich dniach Johnson wysunął pomysł przyznania Chicago większej kontroli nad Illinois Sports Facilities Authority (Organem ds. Obiektów Sportowych w Illinois) jako sposobu na zatrzymanie zespołu w mieście. Posunięcie to zostało jednak w poniedziałek ostro skrytykowane przez Pritzkera. „Nie przedstawił absolutnie żadnego planu dotyczącego tego, w jaki sposób Bears mieliby ostatecznie zostać w Chicago, co stanowi problem. Bardzo chciałbym, aby zostali w mieście, ale minęły już trzy lata, a on wciąż nie ma żadnego planu” – powiedział Pritzker podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Tego samego dnia biuro burmistrza wystosowało ripostę, oświadczając, że Johnson nie popiera budowy stadionu będącego własnością prywatną, który byłby w jakikolwiek sposób finansowany z podwyższonych podatków od nieruchomości nakładanych na mieszkańców, podczas gdy drużyna Bears korzystałaby jednocześnie z ulg w tych podatkach. „Propozycja miasta pozostaje jedynym planem opartym na własności publicznej, któremu towarzyszy mechanizm finansowania nieobciążający podatników od nieruchomości, a jednocześnie pozwalający na utrzymanie drużyny Bears w Chicago. Z niecierpliwością oczekujemy na dalszą współpracę z legislaturą, władzami stanu oraz wszystkimi zainteresowanymi stronami, aby wypracować rozwiązanie, które stawia w centrum potrzeby pracujących mieszkańców Illinois, zapewniając jednocześnie przyszłość drużyny Bears w Chicago” – głosi oświadczenie biura Johnsona. Pod uwagę brane są dwie lokalizacje dla nowego stadionu Chicago Bears a mianowicie w Arlington Heights w Illinois oraz w Hammond w Indianie – tak przynajmniej twierdzi drużyna Bears. Ustawodawcy Illinois mają niespełna dwa tygodnie na uchwalenie ustawy o megaprojektach czyli przepisów, których domagają się Bears, aby móc przenieść się do Arlington Heights. Przepisy te zapewniłyby drużynie ulgi w podatku od nieruchomości. Sesja legislacyjna legislatury w Springfield kończy się 31 maja.





