Burmistrz Brandon Johnson odpowiada gubernatorowi JB Pritzkerowi ws. stadionu Chicago Bears

19 maja 2026

Pod uwagę brane są tylko dwie lokalizacje pod budowę nowego stadionu dla drużyny Chicago Bears. Jednak Chicago nie ma na tej krótkiej liście.

Mimo to burmistrz Brandon Johnson nie rezygnuje z zatrzymania drużyny futbolowej w mieście i odpiera zarzuty, po tym jak gubernator Illinois, JB Pritzker, stwierdził, że Johnson „nie ma żadnego planu”, by zatrzymać drużynę w Chicago. W ostatnich dniach Johnson wysunął pomysł przyznania Chicago większej kontroli nad Illinois Sports Facilities Authority (Organem ds. Obiektów Sportowych w Illinois) jako sposobu na zatrzymanie zespołu w mieście. Posunięcie to zostało jednak w poniedziałek ostro skrytykowane przez Pritzkera. „Nie przedstawił absolutnie żadnego planu dotyczącego tego, w jaki sposób Bears mieliby ostatecznie zostać w Chicago, co stanowi problem. Bardzo chciałbym, aby zostali w mieście, ale minęły już trzy lata, a on wciąż nie ma żadnego planu” – powiedział Pritzker podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Tego samego dnia biuro burmistrza wystosowało ripostę, oświadczając, że Johnson nie popiera budowy stadionu będącego własnością prywatną, który byłby w jakikolwiek sposób finansowany z podwyższonych podatków od nieruchomości nakładanych na mieszkańców, podczas gdy drużyna Bears korzystałaby jednocześnie z ulg w tych podatkach. „Propozycja miasta pozostaje jedynym planem opartym na własności publicznej, któremu towarzyszy mechanizm finansowania nieobciążający podatników od nieruchomości, a jednocześnie pozwalający na utrzymanie drużyny Bears w Chicago. Z niecierpliwością oczekujemy na dalszą współpracę z legislaturą, władzami stanu oraz wszystkimi zainteresowanymi stronami, aby wypracować rozwiązanie, które stawia w centrum potrzeby pracujących mieszkańców Illinois, zapewniając jednocześnie przyszłość drużyny Bears w Chicago” – głosi oświadczenie biura Johnsona. Pod uwagę brane są dwie lokalizacje dla nowego stadionu Chicago Bears a mianowicie w Arlington Heights w Illinois oraz w Hammond w Indianie – tak przynajmniej twierdzi drużyna Bears. Ustawodawcy Illinois mają niespełna dwa tygodnie na uchwalenie ustawy o megaprojektach czyli przepisów, których domagają się Bears, aby móc przenieść się do Arlington Heights. Przepisy te zapewniłyby drużynie ulgi w podatku od nieruchomości. Sesja legislacyjna legislatury w Springfield kończy się 31 maja.

 

PARTNERZY