Burmistrz Brandon Johnson pytany, jak zamierza powstrzymać falę przemocy?

22 czerwca 2024

Burmistrz Brandon Johnson ostro zareagował na sugestie, że opinia publiczna nie usłyszała od niego wystarczająco dużo na temat obecnej fali przemocy w Chicago.

Johnson podczas wizyty w dzielnicy Lawndale, ogłaszając rozszerzenie funduszu pomocy ofiarom brutalnych przestępstw pytany był przez dziennikarzy jak zamierza powstrzymać falę przemocy. Burmistrz twierdzi, że to, co ludzie widzieli i słyszeli od niego do tej pory to właśnie działanie mające temu zapobiec. „Mieszkańcy Chicago chcą działania. Od tak długiego czasu słyszymy od administracji słowa, ale nie poparte działaniem. Ludzie są tym zmęczeni” – stwierdził burmistrz. „Inwestujemy więc w ludzi. Ludzie zasługują na coś więcej niż tylko słowa” – dodał. Johnson przypomniał, że jego działania to przeznaczenie 100 milionów dolarów na zapobieganie przemocy i emisja obligacji, z których pieniądze trafią na budownictwo mieszkaniowe i rozwój gospodarczy. Zaznaczył, że jego działania przynoszą już rezultaty. Johnson mówił, że problem polega na tym, iż niektórzy poprzedni burmistrzowie szybko wydawali zdecydowane oświadczenia w następstwie krwawych weekendów, ale niewiele zrobili, aby rozwiązać ten problem. Jego administracja działa inaczej. Mimo tych zapewnień nie wydaje się, że Chicago jest bezpieczniejsze. W strzelaninach giną ludzie a przede wszystkim dzieci. Dochodzi do nich nawet na plażach, które w sezonie letnim są oblężone. W dodatku Chicago przygotowuje się na szereg imprez, które w ciągu najbliższych trzech miesięcy mają się odbyć.

PARTNERZY

single.php